Długi Stół: edycja COVID-19

…czyli: pandemia nas nie zmoże!

Organizujemy zbiórkę i dystrybucję żywności dla osób,
które nie mają pieniędzy na jej zakup.

 

Pandemia to także katastrofa ekonomiczna

Wraz z ogłoszeniem stanu zagrożenia i zamknięciem większości sklepów i punktów gastronomicznych ludzie na śmieciówkach tracą źródło utrzymania. Tak samo jest z ludźmi wysyłanymi na bezpłatne urlopy. Do tego dochodzi rzesza małych przedsiębiorców. Nie wiemy, jak liczna jest ta grupa, ale albo jesteś w niej, albo jest w niej co najmniej jedna osoba w twoim otoczeniu (a może twoi pracownicy).

Są też inni, żyjący ze świadczeń ZUS różnego rodzaju. Nawet jeśli infrastruktura będzie działać, to ceny już ruszyły w górę i nie zatrzymają się prędko. Coraz więcej ludzi, nawet jeszcze nie wiedząc o tym, wylądowała w pułapce biedy. Jak to mówią „za mało by żyć, za dużo by umrzeć”.

Ten stan będzie trwać minimum miesiąc, bardziej prawdopodobne, że dwa. A potem nie wiadomo jak długo będzie trwał powrót do nędznej, ale równowagi.

 

Pandemia przeciąża wszystkie systemy podtrzymania życia — w tym żywnościowy. Kiedy stanie się to oczywiste, na działanie będzie już trochę późno (nauczyliśmy się tego przy okazji kwarantanny).

Dlatego działajmy już dzisiaj.

Jest to akcja uzupełniająca do pomocy sąsiedzkiej (robienie zakupów i załatwianie spraw dla kogoś), skierowana przede wszystkim do tych, którzy z powodu ogłoszenia stanu zagrożenia pandemią utracili pracę, a nie mają żadnej osłony socjalnej.
Czyli osób na „umowach śmieciowych”, na „samozatrudnieniu”, „wolnych strzelców” i temu podobnych.
Dotyczy to też osób, które stracą zdolność zakupu żywności w związku z rosnącymi cenami i malejącą dostępnością. To nam rozszerza grupę docelową o osoby obecnie utrzymujące się ze świadczeń ZUS i podobnych źródeł.
W pierwszym etapie chcemy objąć działaniem Dębiec i Wildę w Poznaniu, z racji naszych lokalnych powiązań. Jeśli ten model działania się sprawdzi, będzie go można powielać na innych obszarach.
Działać będziemy na zasadzie pomocy wzajemnej — akcję prowadzą osoby grupy docelowej, także korzystające z pomocy Długiego Stołu.

Jaką mamy infrastrukturę?

  • Stowarzyszenie „Zielona Grupa” zarejestrowało publiczną zbiórkę żywności (od 20 marca). Daje nam to możliwość oficjalnego pozyskiwania żywności z różnych źródeł, w tym od producentów, hurtowników i detalistów.
  • Dom Sąsiedzki na Dębcu (Bukowa 2a od Kasztanowej) będzie centrum logistycznym.
  • Zielona Grupa udostępnia samochód dostawczy do transportu żywności.
  • Rozbrat zadeklarował pomoc w postaci maseczek dla załogi i ewentualnej pomocy w ludziach — szczegóły do ustalenia.
  • TePeWu zajmuje się koordynacją i rozbudową sieci, oraz zapewnia dodatkowego kierowcę.
  • Ludzi potrzebujących i współpracowników lokalnych (punkty pomocy sąsiedzkiej) szukamy poprzez sieć pomocy sąsiedzkiej (na FB grupy „Pomoc Sąsiedzka Wilda” i „Widzialna Ręka Poznań”) i kontakty osobiste.

Jak to ma działać?

  1. Pozyskujemy żywność, przewozimy ją do Domu.
  2. Sortujemy, przeglądamy, spisujemy, ile czego jest.
  3. Ogłaszamy na stronie Długiego Stołu, co jest dostępne.
  4. Uczestnicy sieci mają 24 godziny na złożenie zapotrzebowania online.
  5. Po tym czasie robimy paczki, pakujemy je w sposób umożliwiający dezynfekcję z zewnątrz (zawiązane worki, folia streczowa itp.)
  6. Paczki można będzie odbierać w Domu Sąsiedzkim.
  7. Będziemy też rozwozić paczki do punktów sąsiedzkich, skąd ludzie będą je odbierać lokalnie.
  8. Ewentualne nadwyżki pójdą w miejsca, gdzie zostaną wykorzystane — jesteśmy otwarci na propozycje.

Jeśli chcesz wiedzieć więcej, potrzebujesz pomocy, lub chcesz pomóc w Poznaniu (albo uruchomić Długi Stół w swojej społeczności), zapraszamy na forum (poniżej) lub na FB

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x